stefan4 napisał: > petrucchio: > > Nawet liczba jednoelementowych podzbiorów N jest nieskończona, co chyba > > zauważy każde dziecko 😉 > > Dziecko — tak. Ale nie wyznawca Craiga. Bo taki z nienacka zamieni skończon > e zbiory liczb naturalnych na liczby skończone i nawet nie zauw > aży różnicy. Jesteś niepotrzebnie złośliwy i to już nie pierwszy raz. > Definicja: > Zbiór określamy jako nieskończony, o ile jest równoliczny z jakimś swoim > podzbiorem właściwym. Zbiór określamy jako skończony, o ile nie jest…Kontynuuj Czytanie „Re: ile skończonych”

petrucchio: > Nawet liczba jednoelementowych podzbiorów N jest nieskończona, co chyba > zauważy każde dziecko 😉 Dziecko — tak. Ale nie wyznawca Craiga. Bo taki z nienacka zamieni skończone zbiory liczb naturalnych na liczby skończone i nawet nie zauważy różnicy. neuroleptyk: > Jak o tym myslałem to doszedłem do wniosku iż nie może być ani skończona ani > nieskończona. Definicja: Zbiór określamy jako nieskończony, o ile jest równoliczny z jakimś swoim podzbiorem właściwym. Zbiór określamy jako skończony, o ile nie jest nieskończony. Czy widzisz tu…Kontynuuj Czytanie „Re: ile skończonych”

petrucchio napisał: > neuroleptyk napisał: > > > Bez odwoływania sie do pojęcia zbioru chodziło mi o liczbę wszystkich lic > zb sko > > ńczonych. > > Jak rozumiem, masz na myśli tylko liczby naturalne, a nie „wszystkie liczby sko > ńczone”. Tak > Założenie, że liczb naturalnych jest skończenie wiele natychmiast prowadzi do s > przeczności, o ile zgadzamy się na aksjomat, że następnik dowolnej liczby n, cz > yli n+1, nie jest równy n. A mnie interesuje w tej chwili liczba skończonych…Kontynuuj Czytanie „Re: ile skończonych”

neuroleptyk napisał: > Bez odwoływania sie do pojęcia zbioru chodziło mi o liczbę wszystkich liczb sko > ńczonych. Jak rozumiem, masz na myśli tylko liczby naturalne, a nie „wszystkie liczby skończone”. Bez odwoływania się do pojęcia zbioru w ogóle nie sposób uogólnić pojęcie „liczby” tak, żeby dało się zastosować do „wszystkich liczb naturalnych”. Zresztą wyrazić się w ten sposób to nic innego, jak odwołać się do pojęcia zbioru w sposób niejawny. Założenie, że liczb naturalnych jest skończenie wiele natychmiast prowadzi do sprzeczności, o ile zgadzamy…Kontynuuj Czytanie „Re: ile skończonych”

tylko że wcześniej, jak już wyżej stefan4 zauważył, zamiast zdjęcia pszczół był jakiś inny pszczołopodobny owad. Autor po cichutku zmienił zdjęcie, nie przyznając się do popełnienia błędu , no i teraz dużo postów wygląda, jakby ich autorzy czepiali się poprawnego zdjęcia. New

petrucchio napisał: > neuroleptyk napisał: > > > Jak o tym myslałem to doszedłem do wniosku iż nie może być ani skończona > ani ni > > eskończona. Jeżeli mamy sekwencję liczb naturalnych skończonych 1,2,3 itd > to ja > > k może być ich nieskończona liczba jeżeli nieskończona ilość kroków daje > nieskń > > czoną liczbę (intuitywnie) i wtedy już nie mówimy o nieskończonej liczbie > ?? > > Że co? Przerażasz mnie! Bez odwoływania sie do pojęcia zbioru chodziło mi o liczbę…Kontynuuj Czytanie „Re: ile skończonych”

neuroleptyk napisał: > Jak o tym myslałem to doszedłem do wniosku iż nie może być ani skończona ani ni > eskończona. Jeżeli mamy sekwencję liczb naturalnych skończonych 1,2,3 itd to ja > k może być ich nieskończona liczba jeżeli nieskończona ilość kroków daje nieskń > czoną liczbę (intuitywnie) i wtedy już nie mówimy o nieskończonej liczbie?? Że co? Przerażasz mnie! — Gaudeamus igitur New